Konsekwencje obżerania się w nocy

Nieraz zdarzyła się nam taka sytuacja. Siedzimy do późna nad książką, czy przed telewizorem. Mimo, iż nie powinniśmy już jeść o tej porze, to nasze kroki kierują się w stronę lodówki. Tylko troszkę uszczknę tej sałatki, jeszcze napiję się tego soku… Czy zdajemy sobie sprawę, jakie konsekwencje może nieść objadanie się w nocy?

Nasze ciało funkcjonuje zgodnie z cyklem dobowym. W nocy jego głównymi zadaniami jest sen i regeneracja. Wszystkie układy spowalniają po to, żeby organizm mógł odpocząć. Kiedy jemy w nocy, nasz układ trawienny, który o tej porze nie pracuje, zaczyna szaleć. Uruchamiamy układ przywspółczulny, dlatego też poza trawieniem uruchamia się szereg procesów enzymatycznych w naszym organizmie. Co więcej, nasze ciało nie traktuje tego nieregularnego posiłku łaskawie. Nie bez powodu mówi się, że jeśli obżeramy się w nocy, to tyjemy….

W nocy dużo łatwiej odłożyć nam tkankę tłuszczową, szczególnie jeśli nie jedliśmy zbyt dużo za dnia. Dlatego tak ważne jest regularne jedzenie posiłków- wtedy organizm ma na tylko rozkręcony metabolizm, że nie będzie tak skłonny do odkładania posiłku w naszej tkance tłuszczowej. Co więcej, jeśli jemy regularnie, nie mamy skłonności do podjadania w nocy.

Jeśli już musimy coś przekąsić w nocy, to co to powinno być? Zdecydowanie powinniśmy podjadania czegokolwiek w nocy unikać. Jeśli już musimy, to napijmy się wody. Na obecną chwilę pozwoli nam to zagłuszyć głód. Nawyk podjadania w nocy jest niezwykle podstępny. Dlatego też musimy starać się jak najszybciej z niego zrezygnować na rzecz zbilansowanej diety dopasowanej do naszych potrzeb.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *